Ludność

Wielokulturowy tłum na stacji metra

Wielokulturowy tłum na stacji metra

Nowy Jork to mieszanka kultur z całego swiata. Tylko 44% mieszkańców NYC stanowią biali. Każda większa narodowość ma swoją dzielnicę, poniżej przedstawiam najciekawsze i największe z nich.

Greenpoint

Greenpoint na Brooklynie (nazywany „Little Poland”) w przewadze zamieszkany jest przez Polaków. Polacy pojawili się w Nowym Jorku na początku XIX wieku. Stworzyli liczne instytucje i organizacje (Fundacja Kościuszkowska, Polski Instytut Naukowy, Fundacja Paderewskiego, Instytut J. Piłsudskiego).

Polski sklep w dzielnicy Greenpoint

Polski sklep w dzielnicy Greenpoint

Wydawane są miesięczniki i polski dziennik, jest wiele galerii artystycznych, klub żeglarski a nawet polski teatr. W Nowym Jorku żyje ok. 1 300 000 ludzi pochodzenia polskiego. Zajmują wiele ważnych stanowisk w administracji i przemyśle, odgrywają dużą rolę w nauce, kulturze i sztuce.

Chinatown

Jest to jedno z najbardziej fascynujących miejsc w Nowym Jorku. Rejon między ulicami Bowery i Broadway zamieszkuje ok. 150 tys. Amerykanów chińskiego pochodzenia i choć panuje tu tłok, chaos a czynszówki są brudne i zaniedbane turyści chętnie odwiedzają tutejsze restauracje, sale gier oraz sklepy z towarami orientalnymi, antykami i kuriozami. Przy Mott Street znajduje się świątynia buddyjska (Eastern States Buddhist Temple), w której zgromadzono ponad sto złotych posążków Buddy oraz liczne wota. Bezsprzecznie ulica ta pełna sklepików i restauracji jest sercem dzielnicy a skosztowanie smakołyków chińskiej kuchni należy do obowiązkowych atrakcji. Można również spróbować szczęścia w Chinatown Fair na maszynach do gier hazardowych. Wieczorem ulice rozświetlone są tysiącami kolorowych lampionów i neonów. Pod koniec stycznia Mott Street wypełnia się wesołym tłumem świętującym chiński Nowy Rok. Chinatown jest największą i najbardziej kolorową dzielnicą zamieszkiwaną przez imigrantów. Dzielnica rozrastając się zaczyna wchłaniać tereny pobliskich:- Little Italy i Lower East Side (dzielnica Żydowska). Na początku XX wieku w Chinatown mieszkali głównie imigranci (mężczyźni), których celem podróży była Kalifornia. Ich rodziny ze względu na amerykańskie prawo imigracyjne pozostawały w Chinach. Istniały tu liczne zwalczające się organizacje rodzinne i gangi przestępcze. Zawieszenie „broni” nastąpiło w 1933 roku i od tego czasu w dzielnicy panuje pokój co m.in. przyczyniło się do jej rozkwitu.

Little Italy

W latach trzydziestych i czterdziestych XIX wieku przybyli tu imigranci z południowych Włoch po nieudanej rewolucji. Mieszkali w domach czynszowych o tak zwartej zabudowie, że światło słoneczne nigdy nie docierało do okien na niższe kondygnacje. W 17 domach (pozbawionych sanitariatów) mieszkało ponad 40 000 ludzi a choroby takie jak gruźlica były tu powszechne. Bieda lat siedemdziesiątych wygnała za Ocean kolejną falę imigrantów z południowych Włoch. Z czasem stali się oni potęgą w życiu publicznym Nowego Jorku – przykładem może być burmistrz miasta Fiorello La Guardia. Dzisiaj liczba Włochów zmniejszyła się do ok. pięciu tysięcy. Młodzi Amerykanie pochodzenia włoskiego wolą mieszkać w New Jersey, toteż część Little Italy od strony Canal Street (kiedyś granicy enklaw) wchłonęło Chinatown. Dzielnica jednak nadal tętni kolorytem i atmosferą macierzystego kraju, szczególnie okolic Neapolu i Sycylii skąd przybyła większość włoskich imigrantów. We wrześniu przez dziewięć dni, życie społeczności włoskiej koncentruje się wokół Mulberry Street, gdzie celebrowana jest Festa di San Gennaro – wielkie święto patrona Neapolu. Wówczas to ulicami przejeżdżają „żywe obrazy” we wspaniałej świetlnej iluminacji. Restauracje Little Italy oferują włoskie domowe dania (makarony, kiełbasy, pieczywo i pasztety) sympatyczną obsługę i rozsądne ceny.

Rivington Street

W XIX wieku stworzyli tu własną kolonię Żydzi zachowując swój język, zwyczaje, religię oraz narodową kuchnię. Synagogi wokół Rivington Street świadczą o tradycjach religijnych tej części Dolnego Manhattanu. Warunki życia imigrantów były tu okropne. W wielu budynkach panował zaduch w pomieszczeniach nie było okien, kuchnie nie posiadały zlewów a wspólne ubikacje znajdowały się na korytarzach. Powodem takiego stanu było brak przepisów budowlanych określających minimalny standard domów czynszowych dla biednych. Sytuacja uległa zmianie po roku 1879, gdy nowe prawo budowlane uwzględniło również tanie budownictwo czynszowe. Co prawda dziś w niskich i nadal niewygodnych budynkach dzielnicy mieszkają już nowi imigranci z innych krajów, ale wyczuwalny jest jeszcze dawny klimat, szczególnie w dobrych i niedrogich restauracjach o swoistej atmosferze oraz w występujących tu synagogach. Dla wielu imigrantów żydowskich Lower East Side był tylko pierwszym etapem na drodze do nowego życia. Fale żydowskich uciekinierów znajdowały tu schronienie przed pogromami w Rosji, Rumunii, na Węgrzech a potem przed niemieckimi nazistami. Była to największa gmina żydowska na świecie. Dumą mieszkającej tu kiedyś społeczności była wybudowana w 1887 roku przez ortodoksyjnych aszkenazyjczyków z Europy Wschodniej świątynia bogato zdobiona witrażami, rzeźbami, kandelabrami i boazerią. Obecnie prezentowana jest w niej historia synagogi i jej konserwacji. W tej biednej i przeludnionej dzielnicy zawsze można było bardzo tanio żyć. Do dziś wystawy i stragany na zewnątrz sklepów chętnie odwiedzane są przez mieszkańców i turystów i choć panuje tu nieopisany tłok a sprzedawcy są natarczywi – jest to najlepsze miejsce w Nowym Jorku na robienie tanich zakupów. Największy ruch panuje tu w niedzielę a tradycja niedzielnych zakupów pochodzi z czasów XIX wiecznych targów żydowskich.

Harlem

Harlem – nazwa nadana przez Holendrów w XVII wieku, dziś jest to najsłynniejsza amerykańska dzielnica murzyńska. W czasach niewolnictwa była ziemią obiecaną dla Murzynów z Południa – miejscem, gdzie mogli się osiedlić i żyć jako wolni ludzie. Do największych atrakcji należą koncerty chórów gospel na porannych mszach w Abyssinian Baptist Church a jedną z możliwości bezpiecznego zwiedzania są niedzielne wycieczki zorganizowane. Dzielnica choć biedna i zaniedbana tętni życiem, głównie wzdłuż głównej 125 ulicy, przy której znajdują się liczne bary, kluby i miejsca serwujące fast food. Tu właśnie znajduje się najbardziej znana w Harlemie, serwująca dania kuchni czarnej ludności – restauracja Sylvia’s. Również w sferze kultury dzieje się tu niemało. Od sześćdziesięciu lat blues i soul rozbrzmiewa w Apollo Theater (legendarne środowe wieczory amatorskie), gdzie zaistniały takie sławy jak James Brown i Dionne Warwick. Apollo Theater otwarty w 1914 roku do 1934 był dostępny tylko dla białych. Po przejęciu obiektu przez przedsiębiorcę Franka Schiffmana teatr udostępniono wszystkim niezależnie od rasy i koloru skóry – obiekt stał się słynnym miejscem rozrywki. Dzielnica głównie o zabudowie czynszowej słynie również z utalentowanych muzyków jazzowych występujących w Cotton Clubie, tancerzy i koszykarzy z teamu Harlem Globetrotters. W 1916 roku osiedlił się tu Marcus Garvery (z Jamajki) założyciel Universal Negro Improvement Agency – organizacji promującej dumę rasową, wzajemną pomoc i ruch „powrót do Afryki”.

Little Ukraine

W dniu obchodów rocznicy chrztu Ukrainy – 17 maja, na Taras Sevchenko Place odbywają się liczne uroczyste nabożeństwa. W enklawie mieszka około 30 tysięcy imigrantów pochodzenia ukraińskiego skupiających się głównie wokół St George’s Ukrainian Catholic Church. Społeczność ukraińska należy raczej do zamkniętych i jest mniej rozpoznawalna.

Little Korea

W pobliżu Herald Square znajduje się mała enklawa koreańska. Przy ulicach W31st i 32nd mieszczą się koreańskie sklepy oraz restauracje serwujące orientalne koreańskie potrawy. Poza Herald Square raczej są rozproszeni po całym Manhattanie a większe skupisko ludności pochodzenia koreańskiego występuje we Flushing w dzielnicy Queens.

Hell’s Kitchen

To enklawa społeczności irlandzkiej, która osiedliła się tu jako pierwsza. W latach czterdziestych XIX wieku przybyła pierwsza fala imigrantów irlandzkich a za nią następne. 17 maja w dniu św. Patryka, na Fifth Avenue przystrojonej zielonymi ozdobami odbywa się wielka parada.

Yorkville

Niemcy zaczęli osiedlać się w Nowym Jorku w XVIII wieku. Społeczność walczyła o wolność słowa. . Z tej grupy niemieckich imigrantów wywodzą się wielcy przemysłowcy m.in. pierwszy milioner Nowego Jorku John Jacob Astor. Kawiarnie i piwiarnie w Yorkville na Upper East Side – tej niegdyś niemieckiej części miasta zachowało swój dawny charakter. We wrześniu odbywa się tutaj parada z okazji Dnia Steubena.

El Barrio

Portorykańczycy mieszkają w Nowym Jorku od 1838 roku. Masowy napływ tej grupy społecznej nastąpił po II wojnie światowej głównie w poszukiwaniu pracy. Wokół bazaru La Marquetta w sektorze Harlemu (El Barrio), mieszka ta pełna życia społeczność hiszpańskojęzyczna. Dawniej dzielnicę nazywano „Hiszpański Harlem”. Kubańska inteligencja mimo, że mieszka poza miastem, wywiera znaczny wpływ na latynoski handel i rozrywkę. Społeczność dominikańska i kolumbijska zamieszkują dzielnicę Washington.